nearB
Reportaże

Piwnica winiarza — degustacja tam gdzie czas się zatrzymał

Schodzisz po stromych schodach, drzwi skrzypią, w powietrzu stare drewno i moszcz. To nie scenografia — to codzienność od 1987 roku.

Redakcja nearB
19.02.2026 · 8 min czytania
W skrócie
  • Winnica produkuje wyłącznie z polskich winogron, wszystko na miejscu.
  • Degustacje: 90–180 min, grupy 2–8 osób.
  • Rezerwacja: telefon lub e-mail minimum tydzień wcześniej.

Wejście, które mówi wszystko

Brak szyldu na poziomie wzroku, tabliczka tylko przy ziemi. Gdybyś nie wiedział gdzie szukać, minąłbyś to miejsce dziesiąt razy. Pan Zbigniew prowadzi winnicę od 1987 roku — zaczął z czterema hektarami i skrzyżowaniem dwóch odmian, które nikt wtedy nie brał poważnie.

Nie interesuje mnie tłum. Interesuje mnie człowiek, który wie, że wino to rozmowa, nie spektakl.

Zbigniew, właściciel
Zarezerwuj z wyprzedzeniem

Miejsca rozchodzą się na kilka tygodni do przodu. Najlepiej dzwonić w środę lub czwartek rano.

Podobne artykuły

Wszystkie wpisy
Listy ze szlaku

Raz w miesiącu, jak list od kogoś znajomego.

Trzy nowe miejsca, jeden reportaż, jedna oferta dla społeczności. Bez pasków postępu, bez followupów.